Trzy „Zdrowaś Maryjo” na dobre życie i dobrą śmierć. Perła modlitewna z czasów apostolskich.

„Dusze wybrane, wiedzcie, że Zdrowaś Maryjo po Ojcze nasz ze wszystkich modlitw jest najpiękniejsze. Jest to najmilsze Maryi pozdrowienie, jakie Jej złożyć możecie, bo pozdrowienie, z którym Najwyższy przysłał do Niej Archanioła, żeby pozyskać Jej Serce. I tak też ono Jej Sercem zawładnęło, że Maryja, mimo swej pokory dała przyzwolenie na Wcielenie Syna Bożego. I... Czytaj dalej →

Modlitwa wiernego biskupa a śmierć heretyka.

Sposoby jakimi heretycy dziś usiłują pokonać wierzących i ich Wiarę nie różnią się zbytnio od tego, co działo się dawniej. Herezja nie mając argumentów używa siły, pieniądza i terroru. Potwierdzeniem tego jest choćby obrazek z Marszu Niepodległości, gdzie modernistyczne władze kościelne odmawiają w Warszawie odprawienia dla ludzi Mszy Świętej w rycie potwierdzającym bóstwo Chrystusa. Szczyt... Czytaj dalej →

Sprawca i duch Synodu Amazońskiego.

Partner✽ Pachamamy pozdrawia kardynałów, biskupów a nawet media toruńskie i arcybiskupa Bruno Forte.  Ten demon ma w sobie tyle mocy, że kiedy ujrzała go hierarchia kościelna, zaniemówiła jakby spojrzała w twarz Bazyliszka  … i milczy do dziś!  ✽Przybył z lasów Indonezji w kilku skokach przez wyspy Galapagos i zlewisko rzeki Orinoko. Wykonał salto mortale i... Czytaj dalej →

O znoszeniu prześladowań za Wiarę. Św. Bazyli Wielki o postawie biskupa i kapłana katolickiego w obliczu odstępstwa.

Przekazujemy więc waszej pobożności rady, jakich moglibyśmy udzielić samym sobie. Wielu przydarzyło się to samo, co wam, i to nie tylko teraz, lecz również w przeszłości; są na to rozliczne przykłady, pozostawione nam na piśmie w przekazach historycznych, albo takie, o których dowiedzieliśmy się od naszych przodków z tradycji niepisanej. Doświadczenia dla imienia Chrystusa dotknęły... Czytaj dalej →

O ataku na „Ojcze nasz”, zbójeckim Synodzie Amazońskim oraz o bezczelnym milczeniu Pasterzy w Polsce.

„Bo kusi was Pan Bóg wasz, aby jawne było, azali Go miłujecie czy nie, ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy waszej (stąd najpierw atak na Ojcze Nasz i Nie wódź nas na pokuszenie, następnie zbójecki i pogański Synod Amazoński. - przyp. red,). Najwyraźniejszy powód, czemu niekiedy Opatrzność Boża dozwala niektórym nauczycielom kościelnym nowe jakieś przepowiadać dogmaty. By kusił (doświadczył) was Pan Bóg wasz. I zaprawdę, wielkie to pokuszenie, gdy ten, kogo ty za proroka i ucznia proroków, kogo za nauczyciela i obrońcę prawdy uważasz, dla kogo żywisz najwyższą cześć i miłość, z nagła i skrycie rozsiewa zgubne błędy, których ani rychło wykryć nie umiesz ze względu na dawne nauczanie, ani się ważysz łatwo potępić dla przywiązania do dawnego nauczyciela. (…).”

O prześladowanych za Wiarę, którzy upadli a powstali.

O tych, którzy zostali wydani i upadli, a potem ponownie stanęli do walki. Co się tyczy tych, którzy zostali wydani i upadli, a potem sami ponownie stanęli do walki, wyznali, że są chrześcijanami, zostali wtrąceni do więzienia i poddani torturom, słuszne jest, aby umacniali się w radości serca i uczestniczyli we wszystkim – w modlitwach,... Czytaj dalej →

O chwale Kościoła.

Jeżeli więc kamień przemienił się w tak swoisty sposób i stał się święty, to o ileż bardziej ołtarz Świętego Przybytku, na którym staje codziennie, i miejsce, na którym ukazały się Jego stopy. Nie było dane Mojżeszowi i Aaronowi wchodzić do Świętego Przybytku w dowolnym czasie, a przecież Duch Święty dał świadectwo, że Mojżesz był święty a Aaron był kapłanem. Ci dwaj byli święci i nie przekraczali przykazań Bożych, a wchodzili przez Jego Oblicze z lękiem i bojaźnią, po wielu modlitwach, postach i oczyszczeniach, dzwoniąc przed sobą złotymi dzwoneczkami, przyczepionych do zaokrągleń ich szat, aby słyszały ich moce oblegające święty ołtarz. Wchodząc, zasłaniali sobie twarz, aby nie umrzeć, gdyby weszli przypadkiem, bo nie jest możliwe, aby ołtarz pozostał choć przez chwilę bez Anioła.

„Nie bądźcie nieśmiali!”. Biskupom w Polsce ku wiecznej odrazie i hańbie polecamy. Św. Jan Chryzostom przeciwko judaizantom i Żydom. (7)

Nie myślcie zatem, że oddajecie przysługę braciom, gdy widząc, jak dopuszczają się niestosownych czynów, nie reagujecie z całą surowością. Jeśli tracisz płaszcz, to za wroga uważasz nie tylko tego, który go ukradł, ale i tego, który znał złodzieja ale go nie wydał. Nasza wspólna matka nie straciła płaszcza ale brata. Diabeł porwał go i trzyma w judaizmie.

Kto odrzuca Tradycję, wyrządza krzywdę Ewangelii a naukę katechetyczną zamienia w puste słowa.✽

Jedne prawdy wiary i nauki zachowywane w Kościele zostały nam przekazane w formie nauki spisanej, inne w Tradycji apostolskiej jako tajemnica. Obydwa rodzaje mają tę samą moc w sprawach wiary i nie sprzeciwia się im nikt, nawet ten, kto ma choćby niewielkie doświadczenie w sprawach kościelnych. Gdybyśmy odrzucili niepisane zwyczaje jako pozbawione wszelkiego znaczenia, wyrządzilibyśmy skrycie szkodę Ewangelii w jej głównych punktach, a raczej naukę katechetyczną zamienilibyśmy w puste słowa.

Krzyż. „Sławne będzie miejsce Jego spoczynku”.

Już nikt się nie wstydzi i nie skrywa myśli o Krzyżu, jako znaku przeklętej śmierci; przeciwnie; widzimy w nim ozdobę piękniejszą niż wieńce, diademy i tysiące kolii z pereł. Nikogo nie przeraża; jest pożądany, kochany i czczony przez wszystkich. Ukazany, błyszczy wszędzie: na ścianach i dachach domów, na książkach, w miastach, we wsiach, w zamieszkałych i niezamieszkałych miejscach.

Ogłoszenie dogmatu o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Pius XII, Konstytucja Apostolska ‚Munificentissimus Deus’. Tekst polski i łaciński.

Powagą, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, ŻE NIEPOKALANA BOGARODZICA ZAWSZE DZIEWICA MARYJA, PO ZAKOŃCZENIU BIEGU ŻYCIA ZIEMSKIEGO, ZOSTAŁA Z CIAŁEM I DUSZĄ WZIĘTA DO NIEBIESKIEJ CHWAŁY.

Wierność Prawu Apostołów fundamentem katolickiego kapłaństwa.

Jak już powiedziałem innym razem, nikt nie może służyć ołtarzowi będąc nieczystym i umrzeć godną śmiercią. Wręcz przeciwnie, wszyscy, którzy mają ołtarz w pogardzie, zginą śmiercią okropną, oni i inni z ich powodu. Ołtarz jest miejscem, na którym składa się ofiary i miejscem radości dla tego, który się go chwyci z poszanowaniem prawa i w bojaźni Bożej. Ale jest miejscem zguby dla leniwego. Jeśli nie macie siły, aby być prawymi, oddalcie się, abyście nie byli strawieni przez ogień. Albowiem Ten, Który jest na ołtarzu jest ogniem, który nie gaśnie. Powiedział Bóg, że ogień ołtarza nie zgaśnie. Posiadasz moc aby kroczyć drogą Kanonów Apostołów i osiągnąć z nimi wieniec chwały? Jeśli nie czujesz się na siłach, uciekaj daleko

Dialog z demonami. Biskupom w Polsce ku wiecznej odrazie i hańbie polecamy. (5)

Szukasz zbawienia u demonów? U tych, którym Chrystus pozwolił wejść w trzodę świń, a one w chwilę później stado zapędziły do morza. One miałyby ocalać ciała ludzkie? Oby tylko nie zabijały, oby nie zastawiały sideł! Wygnały z raju pierwszego człowieka i pozbawiły dziedzictwa niebios. One miałyby uleczyć ich ciało? Jakież śmieszne bajki! Demony wiedzą, jak... Czytaj dalej →

Nakaz Świętego Piotra o wyborze biskupa. Biskup „wzięty z ludu” chrześcijańskiego. A nasi biskupi z jakiego?

„Ja, pierwszy. Piotr, mówię wam, że tak jak to wam wcześniej wszyscy przepisaliśmy, na biskupa należy ustanawiać męża w pełni nienagannego, z powodu swych zasług wybranego przez cały lud. Po ogłoszeniu jego kandydatury i jej akceptacji, zebrawszy lud wraz z kapłanami i obecnymi biskupami w Dniu Pańskim, pierwszy z godnością niechaj zapyta kapłanów i lud,... Czytaj dalej →

Ze szczególną dedykacją dla biskupa Białegostoku. Ku wiecznej odrazie i hańbie. Ojciec Kościoła św. Jan Chryzostom przeciwko judaizantom i Żydom. (3)

Jeżeli wtedy, kiedy rozkwitała ich politeja, Świątynia była jaskinią rozbójników, to obecnie czym jest, jeśli nie miejscem prostytucji, mieszkaniem nieprawości, przytułkiem demonów, twierdzą diabłów, zagładą dusz, przepaścią i otchłanią każdej zagłady; jakby nie nazwać, zawsze za mało się powie.

Księgi Pokutne Kościoła. O herezji, Mszach za heretyków i grzebaniu ich w kościołach.

Gdyby ktoś pozwolił odprawić heretykowi swoją mszę w Kościele katolickim i nie wiedział, niech pokutuje 40 dni. Jeśli z powodu szacunku lub bojaźni, niech pokutuje cały rok. Jeśli dla potępienia i poniżenia Kościoła katolickiego i obyczaju rzymskiego, należy go wyrzucić z Kościoła jako heretyka chyba, że będzie pokutował, a jeśli tak, niech pokutuje 10 lat. Gdyby odstąpił od Kościoła katolickiego do wspólnoty heretyckiej i innych namawiał do tego, a następnie pokutował, niech pokutuje 12 lat, 4 lata poza Kościołem, 6 między słuchającymi, a ponadto 2 bez Komunii. O takich powiedziano w kanonie: niech w dziesiątym roku przyjmą Komunię bez ofiary. Gdyby biskup lub opat kazał swemu mnichowi odśpiewać Mszę za heretyków, nie wolno go słuchać.

Biskupom w Polsce ku wiecznej odrazie i hańbie polecamy. Św. Jan Chryzostom przeciwko judaizantom i Żydom. (1)

Dlaczego szanujecie miejsce, którym powinno się pogardzać, nienawidzić i od którego należy się trzymać z daleka? Złożone są tam Prawo i księgi proroctw – odpowiadają. No i co z tego? Czyżby miejsce w którym złożone są takie księgi, stawało się miejscem świętym? Absolutnie nie! Z tego powodu tym bardziej nienawidzę synagogi i odwracam się od niej, ponieważ Żydzi mając proroków, nie wierzą w nich, komentują Pismo, ale nie przyjmują jego świadectwa. Przecież to bezeceństwo szczególnego rodzaju!

Patriotyzm według Św. Tomasza z Akwinu.

Zrekonstruowane insygnia koronacyjne polskich królów. „Z różnych względów człowiek jest zobowiązany do otaczania czcią ludzi, a mianowicie – ze względu na nierówność stanowisk lub na różne dobrodziejstwa, otrzymywane od ludzi. Pan Bóg godny zaś jest najwyższej czci z obu tych względów – ponieważ jest Istotą Najwyższą i źródłem naszego bytu oraz źródłem wszelkiej władzy. Drugie... Czytaj dalej →

Czy Bóg ma prawo „wodzić nas na pokuszenie”? Tomasz z Akwinu przeciwko deformacji Modlitwy Pańskiej.

Człowiek poddany zostaje próbie, czy jest w nim gotowość do dobrego, na przykład do postu czy czegoś w tym rodzaju. Wtedy twoja cnota jest wielka, gdy jesteś chętny do czynienia dobrze. I w ten właśnie sposób Bóg próbuje czasem człowieka, nie dlatego, że jego cnota jest przed Nim ukryta, ale aby wszyscy ją poznali i aby wszystkim został dany przykład. Tak Bóg wystawił na próbę Abrahama (Rdz 22) i Hioba. I tak Bóg często spuszcza utrapienia na sprawiedliwych, aby, gdy je znoszą cierpliwie, okazała się ich cnota, i aby w niej wzrastali: Kusi was Pan Bóg wasz, aby jawne było, czy Go miłujecie, czy nie (Pwt 13,3). Tak Bóg kusi prowokując do czynienia dobrze.

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: