Wulgata o modernistach i judaizatorach.

Perversi difficile corriguntur, et stultorum infinitus est numerus. (Ecclesiastes 1, 15)   Przewrotni z ciężkością bywają naprawieni, a głupich jest poczet nieprzeliczony. (Wulgata, przekład ks. Jakuba Wujka, Ks. Koheleta 1,15. )

Reklamy

O autorytecie kościelnym i bydlętach.

W Kościele ostatnich dziesięcioleci autorytet stanowisk kościelnych stał się narzędziem do wymuszania uległości, przeciwko prawdzie i Bożej woli, przeciw stworzeniu człowieka jako istoty rozumnej. Ludzie widzą prawdę i kłamstwo. Nawet jak nie rozumieją, duchowa miałkość tego czy tamtego księdza, biskupa czy rytu jest wyczuwalna. I ludzie zniechęceni, nienasyceni, oszukani, w końcu odchodzą. Ktokolwiek poważnie usiłuje... Czytaj dalej →

Cóż mają „Tradsi” wspólnego z modernizmem?

Święta Tradycja versus ocean przeciwności – ŚTvOP (EśTevałOPe) - z tak trudnym tytułem rozważań dla większości Tradsów a śmiertelnym dla modernistów iż pierwszym niszczy niejeden pogodny podwieczorek i wieczór a drugich głęboko zmraża nieodwołalną sentencją wyroku,  nie pozwalającego im ocalić własnej nicości, w którą zainwestowali całe swoje życie i na niej zrobili karierę. Obrona nicości... Czytaj dalej →

Dyplom na szambonurka. O dyskusjach Katolików z modernistami. Z komentarzy Czytelników.

Tymczasem moderniści wielością słów zaciemniają jednoznaczność sytuacji, wprowadzają człowieka w szambo, każąc się Tradycji i czystości Wiary tłumaczyć, dlaczego taka jest a nie inna. Katolicy wchodzą w to usiłując zrozumieć o co chodzi takiemu moderniście, chcą mu coś wyjaśniać i tłumaczyć. I zanim się zorientują, że to nie ma sensu, że to gmeranie się w przysłowiowych ekskrementach - życie uciekło. Modernista zaś wyssał godziny, tygodnie, miesiące czyjegoś życia jak duchowy pasożyt, nie nawrócił się, a zmarnował energię katolików, którzy zamiast się kąpać w szambie modernizmu mogli oczyszczać umysł czystą lekturą, modlitwą i pracą i przez pogłębianie czystości ducha i umysłu naprawdę mogli coś budować w sobie wartościowego.

Delenda est Carthago.✽

A co dla nas oznacza ta łacińska sentencja? Otóż, że modernizm musi być zniszczony. Życie już nas nauczyło, że najbardziej absurdalne i niezrozumiałe rzeczy w jednym dziesięcioleciu są niemożliwe a w następnym są normą. Niewiele czasu trzeba, żeby coś co wcześniej nie mieściło się w głowie, dzisiaj było niepodważalną praktyką, którą akceptują masy. Tak nagle,... Czytaj dalej →

Potępienie amerykanizmu. Pierwsze w historii nagranie audio!

Tekst: Leon XIII - Testem Benevolentiae – O tzw. amerykaniźmie. Do kochanego Syna Naszego Jakuba Gibbonsa, kardynała-kapłana od Świętej Marii za Tybrem, biskupa baltimorskiego! Pismo to wysyłamy do Ciebie, jako dowód Naszej życzliwości, którą w ciągu Naszego długiego pontyfikatu żywimy względem Ciebie, biskupów-kolegów Twoich, i całego ludu Ameryki, i nie zaniedbaliśmy nigdy jej wyrazić, chętnie... Czytaj dalej →

Przysięga antymodernistyczna papieża Piusa X.

  Ja N....... przyjmuję niezachwianie, tak w ogólności, jak w każdym szczególe, to wszystko, co określił, orzekł i oświadczył nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła. Najpierw wyznaję, że Boga, początek i koniec wszechrzeczy, można poznać w sposób pewny, a zatem i dowieść Jego istnienia, naturalnym światłem rozumu w oparciu o świat stworzony, to jest z widzialnych dzieł... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: