Na niechcianą i smutną 50 rocznicę Novus Ordo Misae.

zaloba300Po chłopsku. 50 rocznica nowej Mszy przodem do, w kierunku do … człowieka, który spogląda do tyłu aby zobaczyć dla kogo to zrobiono.

Nie chcemy ugrzęznąć w grzęzawisku ani zapocić się na śmierć gruntując lotne piaski rewolucyjnych definicji, znaczeń i rozumień posoborowia. Proponujemy porównanie, przymierzenie i spokojne rozmyślanie o katolickiej nauce warunkowej tolerancji zła.
.
.
Nauka o warunkowej tolerancji zła.

 

Niemniej jednak okiem matki ocenia Kościół wielkie ciążenie słabości ludzkiej: i nie jest nieświadomy, dokąd ten prąd umysłów i spraw unosi wiek nasz. Z tych przyczyn, nie przyznając atoli prawa jak tylko temu, co prawdziwe i co uczciwe jest, nie wzbrania jednak, iżby publiczna władza tolerowała coś prawdzie i sprawiedliwości obcego, a to dlatego, aby albo jakieś większe zło ominąć, albo dobro osiągnąć lub zachować. Sam najopatrzniejszy Bóg, choć jest nieskończoną dobrocią i choć wszystko może, dozwala jednak złemu istnieć na świecie, już to, aby nie przeszkodzić wzrostowi dobrego, już to, aby większe zła nie wynikły. Godzi się w sterowaniu państwami naśladować sternika świata: co więcej, gdy władza ludzka nie może wszystkiego złego wzbronić, winna wiele dopuścić i bezkarnie pozostawić, dosięgnie tam już tego sprawiedliwie opatrzność Boża. Jeżeli jednakowoż prawo ludzkie w takim położeniu może, a nawet i powinno, z powodu wspólnego dobra, i to z tego powodu jedynie, znosić cierpliwie złe, to przecież nie może i nie powinno tegoż ani uznawać, ani też jako takiego chcieć: złe bowiem samo w sobie, będąc zaprzeczeniem dobrego, sprzeciwia się powszechnemu dobru, które prawodawca, o ile to tylko może, chcieć i ochraniać powinien. I w tej także rzeczy potrzeba, aby sobie prawo ludzkie na wzór do naśladowania przedstawiło Boga, który dlatego, że złe w świecie dopuszcza, „ani nie chce, by się złe działo, ani nie chce, by się złe nie działo, lecz chce dopuścić, aby się złe działo, i to jest dobrem”. Ta sentencja Anielskiego Doktora zawiera w najzwięźlejszej formie całą naukę o tolerancji złego.

Z encykliki Leona XIII Libertas Praestantissimum – O wolności człowieka.

3 myśli na temat “Na niechcianą i smutną 50 rocznicę Novus Ordo Misae.

Dodaj własny

  1. Dlaczego nie ma hucznego świętowania tej rocznicy?
    Nikt z wielkich orędownków i tych, którzy kariery na zmianie posoborowej porobili, nie świętuje owoców reformy. Cisza. Ani prymas małych Polaków, ani Nic, milczy premier episkopatu, nie słychać dziękczynnej modlitwy agenta prowadzącego media „nowej ewangelizacji”.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Są zajęci posunięciem „kanonizacji” nowej 50-tnicy jeszcze dalej poprzez ogłoszenie JPII „doktorem Kościoła” – por. niedawny komunikat KEP:
      „W związku z prośbą, aby św. Jan Paweł II mógł być ogłoszony doktorem Kościoła i współpatronem Europy, biskupi podkreślają, że w tradycji Kościoła katolickiego przyznanie tytułu doktora Kościoła stanowi wskazanie specyficznego charyzmatu, którego Duch Święty udzielił konkretnej osobie dla dobra całego Kościoła. (…)
      „Eminentia doctrinae”, czyli szczególne znaczenie nauczania dla dobra Kościoła – ze względu na jego zakres, głębię, znaczenie dla poszukiwań naukowych i na konkretne wybory życiowe ludzi – stanowi ewidentny element oceny dorobku intelektualnego Karola Wojtyły jako biskupa, kardynała i papieża”

      Polubione przez 1 osoba

  2. W uzupełnieniu – kolejna wypowiedź Gądeckiego. Jak widać dwa leitmotivy – „ekologia integralna” i „Doktor Talmudyczny” (wyjaśniam – JP II był tym nowatorskim papieżem, który po raz pierwszy zastosował Talmud jako pomoc dydaktyczną do głoszonych ludowi publicznie przez siebie katechez, cytując owo dzieło):
    „Prosiłem o zgodę na wysłanie zaproszenia do Przewodniczących Konferencji Episkopatów całej Europy o poparcie dla inicjatywy, którą wystosowałem do Ojca Świętego Franciszka, o ogłoszenie św. Jana Pawła II Patronem Europy i Doktorem Kościoła. Taką zgodę uzyskałem – zaznaczył abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) wziął udział w posiedzeniu Prezydium CCEE, które w dniach 1-3 grudnia br. obywało się w Bratysławie.

    Jak mówił abp Gądecki na spotkaniu CCEE w Bratysławie było pięć wiodących tematów. To przyszłoroczna sesja plenarna CCEE w Pradze, forum katolicko-prawosławne w Kalamacie, 50-lecie CCEE w 2021 roku, niemiecka droga synodalna i inicjatywa ogłoszenia św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy.
    Przewodniczący Episkopatu Polski zaznaczył: „Zebranie Plenarne w 2020 roku w Pradze będzie miało miejsce od 24 do 27 września 2010 r. i zakończy się Świętem Narodowym św. Wacława. Tematem obrad będzie „Przyszłość Stworzenia”– nie tylko w kontekście encykliki Laudato si` papieża Franciszka, ale także Synodu dla Amazonii. Temat „Przyszłość Stworzenia” zostanie potraktowany szeroko i zajmiemy się też kwestią eschatologii”.”

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: