Marsz Niepodległości 2019. Msza Wszechczasów wrogiem publicznym numer jeden?

W ubiegłym roku Marsz Niepodległości był zgorszeniem dla lewicy, kosmopolitów, Żydów. Ale wrogiem publicznym numer jeden okazała się Msza Wszechczasów. Nie znalazło się dla Niej miejsce na uroczystych obchodach powrotu Polski do istnienia na mapie świata. Kuria Warszawska nie pozwoliła na sprawowanie Mszy Świętej w ramach Marszu, bo „miejscem Mszy Świętej powinien być kościół”. Taką wielką troską wypowiedział się kard. Nycz.

Tej zasady nie zachowywano dziesiątki jak nie setki razy, gdy kuria organizowała egzotyczne spotkania stadionowe, podczas których rozochocony ksiądz wchodził w butach na stół pełniący rolę ołtarza. Wtedy Msza Święta nie musiała być odprawiana w kościele.

Msza Święta Wszechczasów jest solą w oku każdego zdrajcy Kościoła, judaizatora, modernisty i zdrajcy Narodu Polskiego.

Czy i w tym roku Msza Wszechczasów okaże się wrogiem publicznym numer jeden dla wszelkiej maści kosmopolitów i zdrajców, dla których już sam Marsz Niepodległości to antysemityzm?

Msza Wszechczasów towarzyszyła istnieniu, kształtowaniu się i odradzaniu polskiego Narodu. Wszystko, co w Polsce najszlachetniejsze, prawdziwe, piękne, co jest szlachetnym dorobkiem Polski pochodzi z Wiary wyrażonej Mszą Wszechczasów (Konstytucja Królestwa Polskiego przyjęta przez Sejm i Senat oraz podpisana przez Króla i Prymasa Polski na ostatnim sejmie w Parczewie).

W momencie, gdy Polska została wymazana przez zaborców z map Europy, Wiara utrzymywała istnienie polskiego ducha i ostatecznie ta właśnie Wiara wskrzesiła istnienie polskiego państwa.

gietrzwałd

Odejście od Mszy Świętej sięgającej grobów pierwszych męczenników jest wyrazem skrępowania Kościoła i Polski nowym zniewoleniem. Nie udało się zniszczyć ducha Narodu Polskiego fizyczną niewolą.  Świadomi pracownicy diabła przez liczną rzeszę mniej świadomych współpracowników w inny sposób dziś niszczą Kościół i Polskę. Zamiast fizycznej niewoli biorą w jasyr polskiego ducha podmieniając liturgię i rozum, teologię i filozofię tam, gdzie by się tego nikt nie spodziewał (quasi-katolickie media, uczelnie, seminaria, nowicjaty i kurie).

Komunizm – szatan historii, uwięził duszę polską w okowach kłamstwa. Porzucenie odwiecznej Mszy Świętej Ojców Kościoła, Tradycji Apostolskiej, Świętych Polskich i Żołnierzy Niezłomnych (sic) jest obrazem skrępowania polskiego intelektu oraz Wiary Kościoła przez struktury kłamstwa. Nowy ryt jest wyrazem skrępowania polskiego ducha. Powstał jako ryt okupacji Kościoła.

To Msza w Klasycznym Rycie Rzymskim od Chrztu Mieszka I towarzyszyła Narodowi Polskiemu i budowała jego suwerenność. 

Wiara Katolicka wskrzeszała Naród i przywoływała do istnienia, kiedy potęgi świata ścierały Polskę z kart historii. Ma Ona moc uczynić to i dzisiaj.

wzkrzeszenie Piotrawina

Nie ma polskiej niepodległości bez tej katolickiej Mszy Świętej która Polskę wskrzesiła. 

Święci Patronowie Polscy, przywróćcie nam Mszę wskrzeszającą polskiego ducha. Wyproście nam ponowne wskrzeszenie polskiej racji stanu!

Czy w tym roku Najświętsza Ofiara Wszechczasów zostanie zaniedbana i okaże się wrogiem publicznym numer jeden?

Bez Katolickiej Mszy Świętej Wszechczasów
Marsz Niepodległości
jest marszem marzących o wielkości niewolników.

 


P.S. Jesteśmy świadomi tego, że wszystkie obediencje masońskie połączą się przeciwko Katolickiej Mszy, nawet jeśliby miały same ten Marsz reklamować.

Obraz tytułowy: zdjęcie obrazu przedstawiającego śmierć Św. Stanisława Biskupa od ciosu mieczem zadanego przez króla Bolesława Śmiałego.

Obrazy w tekście:
1. Obraz z Gietrzwałdu, gdzie Matka Boża stała się źródłem moralnej odnowy Narodu polskiego i to wróciło Polskę na mapy Europy.
2. Postać Biskupa Stanisława prowadzącego na sąd królewski wskrzeszonego Rycerza Piotrawina.

Obrazy z Biskupem Stanisławem znajdują się w prezbiterium Sanktuarium Św. Stanisława Biskupa i Męczennika, w miejscu cudu wskrzeszenia, w Piotrawinie nad Wisłą nieopodal Opola Lubelskiego. 

3 myśli na temat “Marsz Niepodległości 2019. Msza Wszechczasów wrogiem publicznym numer jeden?

Dodaj własny

  1. Taką wielką troską wykazał się kardynał, lecz chcąc nie chcąc miał rację lub nieopatrznie „wygadał się” – bo faktycznie „miejscem Mszy Świętej powinien być kościół”. Można to wyjaśnić w dwójnasób: albo NOM nie jest Mszą Świętą (skoro nie obowiązują jej wskazane przez kardynała standardy) albo – choć faktycznie miejscem Mszy Świętej jest kościół – z niemniej zagadkowych względów, jak w pierwszym przypadku nie jest możliwe sprawowanie dziś Mszy Świętej w kościołach; a jednak jakiś rodzaj kultu przecież tam zachodzi. Dziwne.

    Polubione przez 2 ludzi

  2. W Parczewie to zdaje się o ostatni sejm koronny chodzi (1564) – ten przed Unią Lubelską. Co do Marszu i Mszy – to nie jest kwestia ostatniego Marszu, rok wcześniej Msza w tradycyjnym rycie rzymskim miała być oficjalnie oglaszama, w kościele i w dniach ostatnich przed Marszem podmieniono ją tajemniczo, hermetycznie, za kulisami na NOMa – i to jest przypuszczalnie geneza pomysłu na rok 2018 by tego uniknąć i Mszę odprawić polowo. I tu stało się to co się stało, choć gdyby poproszono kogoś z SSPX pewnie Msza by się odbyła.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: