Charyzmatyczne „poprawianie” sakramentów. Konstytucje Apostolskie o powtórnym chrzcie u heretyków.

Ks. Remigiusz R. o ekskomunice księdza Michała M., który przyjął chrzest od protestantów:

Kochani sprawa jest dosyć przykra i skomplikowana… Problem jest, że Michał przyjął chrzest którego udzielił mu protestant. To nie jest ważne z jakiego kościoła, (sic!) bo dla Michała też to nie miało znaczenia, ale sam fakt, że przyjął drugi chrzest. No i tutaj jest cała trudność, bo przyjęcie drugiego chrztu przez katolika sprawia że ja zaciągam na siebie karę ekskomuniki.”

Otóż ksiądz R. się myli. Karę ekskomuniki Kościół nakłada nie tylko za to, że ksiądz czy katolik przyjął drugi chrzest, ale przede wszystkim za to, że przyjmując chrzest u heretyków, odstępuje od Wiary Katolickiej.
Taką samą karę ekskomuniki
zaciągają na siebie w świetle Prawa Apostołów także katolicy i kapłani, biskupi, biorący udział w heretyckich modlitwach.

Wielki jest Pan i godny pełnego uwielbienia
że większy lęk budzi niż inni bogowie,
że wszyscy bogowie pogan są tylko demonami
i że to Pan stworzył niebiosa.”

Ps 96. Septuaginta.

Ani kapłani ani świeccy nie mogą wierząc w Boga czcić Jego przeciwnika – demona. Mając pełnię prawdy w Chrystusie nie mają powodów poszukiwać i wyławiać ziaren i odblasków Bożej mocy i prawdy w piekle.

To bałwochwalstwo usuwa z Kościoła. Przytoczymy fragment z Kodeksu Prawa Kanonicznego:

Kan. 1364 – § 1

„Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa (…).

Czy ksiądz R., dawny proboszcz ks. Michała M., nie widząc problemu w przyjęciu chrztu od heretyka, sam nie podpada pod kanony z mocy prawa kanonicznego, wykluczające go z Kościoła, kiedy twierdzi, że problemem nie jest chrzest w herezji i że to nie herezja jest problemem?

Zwróćmy uwagę na to, że postępowanie ekskomunikowanego ks. Michała M. nie jest wyjątkiem w całokształcie działalności tzw. odnowy charyzmatycznej. Przecież sakrament bierzmowania, otrzymywany z rąk biskupa katolickiego, jest przez charyzmatyków „poprawiany” w modlitwach o wylanie Ducha Świętego. Odnowa charyzmatyczna” koduje w świadomości uczestników tych modłów”, że bierzmowanie katolickie nie posiada mocy, że jest niepełne i nieskuteczne. Że nie wystarczają liturgiczne modły i prywatne nabożeństwa do Ducha Świętego, ale są ku temu specjalne „wieczory uwielbienia”, by Ducha Świętego uskutecznić, nadać mu moc, której On po katolickim obrzędzie bierzmowania nie okazuje. Protestanci nie wierzą w sakramenty wiec ruch pochodzący od nich w praktyce tę niewiarę ma zapisaną w swoim duchowym DNA i tę niewiarę przekazuje. Z tego względu przyjmowanie powtórnego chrztu heretyckiego nie dziwi i jest raczej konsekwencją. Jeśli bierzmowanie katolickie trzeba wg. zielonoświątkowej „odnowy charyzmatycznej” poprawiać, to czemu nie poprawić podstawowego sakramentu wtajemniczenia chrześcijańskiego, od którego życie łaski się w ogóle zaczyna, czyli chrztu? Jest to kolejny owoc mieszania Wiary Kościoła z herezją, a z takiej mieszanki nie pozostaje nic poza herezją, a jeśli, to jakieś formy katolickiego folkloru pozbawione katolickiej duszy.

Ekumenizmu z szatanem się nie uprawia. Kościół ma teraz kłopot z „posoborową odnową”, bo skoro księżą proboszczowie jak ks. R. nie widzą zła w chrzcie heretyckim, i „wciskają kit” ciemnym owieczkom, które swoją katechizacją od lat oślepiają, że herezja nie jest najważniejszym wrogiem Wiary katolickiej, to jesteśmy przeżarci odstępstwem. Z tego wynika, że wielu kapłanów udaje że nie wie, że są poza Kościołem z mocy samego prawa. Jak ich teraz Kościołowi przywrócić? Jak to zrobić, skoro sami biskupi włóczą się po synagogach i świętują herezję, modlą się z heretykami, z kościołów czynią jaskinie odstępstwa i kultywowania obelżywych dla Kościoła kultów?

Postawa księdza Michała M. nie jest czymś, co zaskakuje. Zaskakuje raczej to, że w końcu padło potwierdzenie tej kościelnej ekskomuniki z mocy samego prawa. I wiedzmy, że nie za sam powtórny chrzest. Kościół wyklucza heretyków za odstępstwo od Wiary: przyjęcie chrztu u protestantów oznacza odstępstwo i niewiarę w moc sakramentów Kościoła. To jest prawdziwy powód. Gdyby ktoś wierzył Wiarą katolicką, wierzyłby w moc sakramentów, w ich prawdziwość i działanie. Nie musiałby żadnego sakramentu przyjmować powtórnie, poprawiać, powtarzać, dawać mu moc, ożywiać u innowierców, bo wiedziałby, że on jest w pełni skuteczny i daje życie wieczne. Nie rozważamy tutaj sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych.

Nie jest więc prawdą, że dla księdza M. nie miało znaczenia, w jakim kościele przyjmuje drugi chrzest, bo by mu wystarczył katolicki.

Prawo Świętych Apostołów tak o tym stanowi:

„Nie przyjmujcie chrztu od bezbożnych ani przez przyjęcie powtórnego chrztu nie unieważniajcie tego, którego wam udzielili święci. Jak bowiem jeden jest Bóg, jeden Chrystus i jeden Paraklet oraz jedna śmierć Pana w ciele, tak samo ma być jeden chrzest udzielony przez zanurzenie w tej samej śmierci. Przyjmujący splamienie z rąk bezbożnych będą wraz z nimi potępieni.

Oni nie są kapłanami, skoro Bóg tak do nich mówi: Ponieważ ty odrzuciłeś wiedzę, Ja pozbawię cię mojego kapłaństwa. Ludzie więc przez nich ochrzczeni nie zostali wtajemniczeni, lecz splamieni, i nie otrzymali odpuszczenia grzechów, ale pęta bezbożności. Co więcej ci, którzy usiłują powtórnie chrzcić wtajemniczonych, ponownie krzyżują Pana, ponownie Go zabijają, drwią z tego, co Boże, szydzą z tego, co święte. Znieważają Ducha, gardzą świętą Krwią jako czymś pospolitym, dopuszczają się bezbożności wobec Tego, który posłał, wobec Tego, który cierpiał, i wobec Tego, który złożył świadectwo.

Również ten, kto nie chce przyjąć chrztu, ponieważ nim gardzi, będzie potępiony jako niewierny oraz dozna wzgardy jako niewdzięcznik i głupiec; Pan bowiem mówi: Jeśli się kto nie ochrzci z wody i Ducha, nie wejdzie do królestwa niebieskiego, oraz: Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Kto zaś powiada: Przyjmę chrzest, gdy będę umierał, bo nie chce zgrzeszyć i splamić chrztu ten nie ma wiedzy o Bogu i łatwo zapomina o własnej naturze. Powiedziano bowiem: nie odkładaj nawrócenia do Pana, gdyż nie wiesz, co ci jutro przyniesie. Chrzcijcie również niemowlęta, i wychowujcie je stosując karcenie i napominanie Boże, albowiem Pan powiedział: Pozwólcie dzieciom przyjść do Mnie i nie przeszkadzajcie im.

Constitutiones Apostolorum VI 5, 2-7

 

 

3 myśli na temat “Charyzmatyczne „poprawianie” sakramentów. Konstytucje Apostolskie o powtórnym chrzcie u heretyków.

Dodaj własny

  1. To jakby, przy całej ułomności analogii, jakiś kierowca, prowadząc w stanie upojenia alkoholowego, przejechał kogoś na pasach, a w komunikatach by podkreślano że problem sprowadza się właściwie do tego że był pijany.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Szydza zniewazaja gardzą Święta Krwią. I Tu mam pytanie? Gdzie jest ta Święta krew dla katolików?Ja się właśnie domagam Bo Jezus Pan
    zostawił abym spozywali Ale kapłani od wieków podają wiernym tylko Ciało Jezusa.To ja się pytam kto bezprawnie zabrał Pańską krew dla ludnosciNie dla kapłanów. Wiadomo że mamy spożywać Ciało I Krew.Pytam ponownie czy to aż tak trudno przywrócić?Może to nieść skutki nieprzewidzine

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: