Święta Agata. Ziarna prawdy w każdej religii nie dostrzegła, ofiary w świątyni pogańskiej złożyć nie chciała.

W mieście Palermo narodziła się w bogatym chrześcijańskim domu panienka, która zasłynęła nie tylko doskonałością życia chrześcijańskiego ale także pięknością ciała. Miała na imię „Agatha” czyli „dobra” i było to rzeczywiste odzwierciedlenie jej duszy. Jej piękność zaś powodowała, że wielu okolicznych mężczyzn ubiegało się o jej rękę, jednak w jej sercu nie było miejsca na ludzką miłość. W jej dziewiczym sercu królowała miłość do Chrystusa.

Składali więc różni mężczyźni prośbę o jej rękę, ale ona, w sercu poślubiona Jezusowi, żadnego innego oblubieńca nie chciała.

Tak też odmówiła ręki staroście Katany, Kwincjanowi, który zwrócił na nią uwagę i zapragnął jej za żonę.

W tym czasie wyszedł edykt cesarza Decjusza aby chrześcijanie złożyli ofiary fałszywym bogom, by wypierali się Chrystusa pod groźbą utraty majątków, zdrowia i życia. Kwincjan, widząc okazję do zaspokojenia swojej żądzy, licząc na przymuszenie Agaty do uległości ale i z chęci posiadania jej majątku, kazał przywieść ją na swój dwór do Katany.

Przybyli więc do niej słudzy starosty i wyłożyli, z czym przyszli. Powiedzieli, że jeśli zgodzi się cesarski dekret spełnić, z wielką czcią będzie zaprowadzona na dwór Kwincjana, i tam godnie przywitana. Agata na te słowa schroniła się do komórki i tam, wiedząc, co ją czeka, powierzyła swoje życie Chrystusowi. Prosiła o czystość, by jej ciało, Bogu poświęcone, dla siebie tylko Chrystus zachował.

Po tej modlitwie mężnie pojechała z sługami Kwincjana.

W Katanie starosta kazał ją powierzyć pewnej pogańskiej niewieście o imieniu Afrodyzja, która miała pięć młodych córek. Miały one za zadanie pochlebstwami, bogactwem, zabawą, łagodnością, złotem, bogatymi ubiorami, przepychem, potrawami, tańcami i towarzystwem, wszelką możliwą świecką i cielesną łagodnością zrobić wyłom w postawie dziewczyny, sprawić by pokochała cielesne rozkosze, i uwiedziona łagodnością i przyjaźnią, złożyła ofiary obcym bogom.
Jednak Agata nie dała się uwieść niczemu, czego na niej próbowano. Afrodyzja zwątpiła w powodzenie swoich zabiegów i tak zameldowała Kwincjanowi:

Rychlej kamień miękki będzie, a żelazo w ołów się obróci, niżli się serce tej panienki odmieni. We dnie i w noc nicem inszego z córkami nie czyniła, to słowy, to prośbą, to groźbą. Dawałam jej kamienie drogie, ubiory kosztowne, złoto, srebro, a ona tak na to dba, jako kto na błoto wejrzy”.

saint-of-the-day-5-february-st-agatha-c-231-c-251-virgin-and

Kwincjan kazał dziewczę wezwać do siebie, wszystkich wygonił, a siedząc na swym sędziowskim tronie, zaczął z nią prywatnie rozmawiać. Zapytał ją, z jakiej pochodzi rodziny. Agata odpowiedziała, że mówią o jej szlachetnym pochodzeniu jej wszyscy przodkowie. Zapytał ją więc, czemu tak ubogo ubrana chodzi a ona mu odpowiedziała, że jej szlachectwem największym jest to, że jest Chrystusa służebnicą.

Starosta zapytał, czy więc oni nie są szlachetni, bo wiary w Chrystusa nie mają? Odpowiedziała na to Agata:

„Dobrześ rzekł, boście są wielcy niewolnicy grzechów i słudzy niemych bałwanów”.

Po takiej odpowiedzi starosta zagroził, że za bluźnierstwo wobec jego bogów będzie ją musiał wydać na męki. Ale nie rozumiejąc jej postawy zapytał, czemu takie obrzydzenie ma do jego bogów, na co dziewczyna odparła rezolutnie:

„Bo nie są bogowie ale diabli, a sami ich sobie z miedzi i z drzewa czynicie, Wenus wasza jako żona twoja, a ty stań się jako twój Jupiter”. Zezłościł się Kwincjan, kazał jej wymierzyć potężny policzek, wyrzucając, że władzę starosty obraża, a ona zapytała go, gdzie jest jego rozum, skoro ją kazał uderzyć za to, że mu życzy by do swoich bogów był podobny. Jakże więc każe jej ofiary składać tym bogom, których sam się wstydzi?

Kwincjan kazał ją wtrącić do więzienia, i to pozwoliło dziewczynie spędzić noc na modlitwie i umocnić się przed męczeństwem. Polecając Bogu swoją walkę, wezwana rano przed Kwincjana, na żądanie wyrzeczenia się Chrystusa, trwała w swej wierności Bogu, za co Kwincjan oddał ją na męczarnie.

sw Agata

Zawieszono ją na palach i zsieczono straszliwie, bito bez litości prętami żelaznymi, szarpano jej ciało, a gdy ją na tych mękach spokojną Kwincjan widział, spostrzegł, że jej ducha nie złamał, wściekłość się w nim obudziła szatańska. Rozkazał szarpać ją obcęgami tak, że jej piersi poszarpano a z jednej strony wyszarpano całkowicie. Jednak i to, umocniona męstwem od Boga, znosiła spokojnie, czyniąc mu wyrzut, że to niewieście odcina, z czego jako dziecko u swej własnej matki spożywał.

Tak umęczoną wrzucono z powrotem do więzienia zakazując komukolwiek udzielić jej pomocy.

sw Piotr u św Agaty

Jednakże w nocy niezwykła jasność owładnęła celę, i pojawił się starzec z chłopcem niosącym pochodnię. Powiedział jej starzec, że przyszedł ją uleczyć, ale ona nie chciała odsłonić poranionych piersi. Odpowiedziała, że już żaden ziemski lekarz jej leczył nie będzie, bo Jezus jedną myślą jest w stanie to uczynić. Wtedy przedstawił się starzec jako święty Piotr i powiedział, że już została uleczona. Po tych słowach dostrzegła, że ciało ma zdrowe i piękniejsze niż przed męczarniami. Św. Piotr znikł, a jasność pozostała. Słudzy Kwincjana uciekli, namawiając dziewicę by skorzystała z otwartych drzwi, lecz ona odpowiedziała, że wieńca zwycięstwa, mając go tak blisko nie odda, a strażników na gniew starosty nie narazi.

Piątego dnia więzienia przywołał ją Kwincjan ale ona na jego zachęty i namowy do złożenia ofiar bożkom odpowiedziała, że Temu zostanie wierna, Który jej piersi uleczył.

Zezłoszczony starosta kazał ogień zapalić, skorupy rozżarzyć i na płomienie dziewczynę położyć, by spłonęła. Jednakże wtedy ziemia się zatrzęsła a ludzie się bardzo zatrwożyli. W trzęsieniu ziemi zginęli rajcowie starościani Teofilus i Wultejus. Lud poruszony zaczął wykrzykiwać, żeby pannę męczyć przestano i domagali się uwolnienia jej. Kwincjan przestraszył się trzęsienia ziemi i poruszenia ludu i kazał z ognia Świętą podnieść, i zaprowadzić do więzienia.

Agata wchodząc do ciemnicy wzniosła ręce do Boga i dziękowała, że w tych mękach zachował ją Bóg od pożądliwości i chuci starosty. Z pokorą prosiła Go, by rozkazał aby mogła ten świat opuścić i ze swoją miłością się połączyć.

W tej chwili duszę swoją czystą Bogu, którego ukochała, oddała.

Ludzie, gdy o jej śmierci usłyszeli, przybiegli i sami jej ciało z wielkim szacunkiem do grobu prowadzili.

Na drodze spotkali młodzieńca, któremu towarzyszyło stu chłopców pięknie ubranych a nikomu nie znanych. Młodzieniec ten ze swoją świtą ciało Męczenniczki na miejsce pochówku odprowadził i do trumny włożył kamienną tabliczkę z łacińskim napisem:

„Mens sancta, honor in Deum voluntarius et patriae redemptio”, co znaczy: „Myśl święta, cześć Bogu dobrowolna i ojczyzny wybawienie”.

Po czym odszedł i nigdy więcej nie był widziany, przez co ludzie przekonani byli, że ciało Świętej sami Aniołowie do grobu odprowadzili.

sw Agata Kaźń .jpg

Kwincjan jednak, zaślepiony rządzą i pychą, postanowił nawet wobec nieżyjącej swoją pomstę odebrać i majątek jej rodziny zagarnąć. Na promie, przy przeprawie przez rzekę Bóg dopuścił, że jeden koń go złapał zębami za twarz a drugi kopytami kopał i do rzeki wrzucił. Nikt nie śmiał do końca prześladowań tknąć rodziny Świętej Agaty, widząc jak sam Bóg ich wziął w obronę.

Gdy na Sycylii Etna zaczynała rzucać płomieniami i trzęsła się ziemia, ludzie uciekali się do wstawiennictwa Świętej Agaty i prosili o pomoc. Kiedy w dniu, kiedy umarła, we wspomnienie jej śmierci, Etna rzucała kamienie i pluła ogniem a lawa szła na miasto, płaszcz, w którym Święta męczona była ludzie rozłożyli na drodze ognia i z powrotem do ujścia wulkanu się zawrócił. Spełniło się proroctwo z kamiennej tabliczki, że Agata jest ocaleniem swojej ojczyzny.

W liturgiczne wspomnienie Św. Agaty święci się sól, wodę i chleb, wedle starego powiedzenia: „Chleb i sól św. Agaty od ognia ustrzeże chaty”.

Kościół wspomina męczeństwo i śmierć Świętej Agaty 5 lutego.

 ______________________________________

Artykuł powstał na podstawie „Żywoty Świętych Starego i Nowego Zakonu na każdy dzień przez cały rok”
przez Ks. Piotra Skargę Sj. Przebrane. Wydanie z roku 1933.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Święta Agata. Ziarna prawdy w każdej religii nie dostrzegła, ofiary w świątyni pogańskiej złożyć nie chciała.

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: